Młodzieżowa reprezentacja Polski kobiet

Tylko Polki z kompletem punktów w Pradze

Reprezentacja Polski w eliminacyjnej fazie 11. Młodzieżowych Halowych Mistrzostw Europy kobiet w Pradze wygrała wszystkie mecze. Kolejno: w piątek, 25 stycznia 7:0 (3:0) ze Szwecją, 3:2 (1:1) z gospodyniami imprezy Czeszkami i dzisiaj, 26 bm z Portugalią 2:0 (1:0). Biało-czerwone są jedynym zespołem, który dotychczas w grupowej fazie wywalczył komplet punktów.

W każdym ze spotkań w wyjściowym składzie Polek zagrały: w bramce Marta Kucharska i w polu – Marta Kruszyński, Joanna Wittke, Weronika Wessołowska, Paula Sławińska i Oriana Walasek. Zmienniczkami we wszystkich trzech meczach były: Weronika Wojtaś, Amelia Katerla, Magdalena Zagajska, Martyna Wypijewska, Natalia Majchrzak i bramkarka Anna Gabara.
 
Na inaugurację bardzo pewne zwycięstwo ze Szwecją. Z pełną koncentrację. Bez straty bramki. Natomiast wieczorny piątkowy mecz z Czeszkami – powiedział trener Krzysztof Rachwalskibył dotychczas najlepszy w turnieju. Dziewczyny prowadziły w nim 1:0, 2:1 i 3:2. Gdyby dobrze wykonywały krótkie rogi wynik byłby wyższy. Na 3 minuty przed końcem Czeszki wycofały bramkarkę. Gdy one wówczas grały w przewadze mieliśmy „setkę” na 4:2, ale i tak spokojnie wygraliśmy mecz. Spotkanie z Portugalią było trudne o tyle, że rywalki od początku do końca tylko broniły się całym zespołem. W półfinale o godz. 17.50 powtórka finału sprzed dwóch lat z poprzednich Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Stirling. Zagramy z Białorusią broniącą tytułu. Mamy z nią stare porachunki. Jesteśmy przed tym spotkaniem dobrej myśli.”

Zaskakujące były rezultaty rezultaty piątkowych konfrontacji w równorzędnej grupie A. Najbardziej utytułowana w Młodzieżowych ME reprezentacja Białorusi przed sobotnim, ostatnim meczem w eliminacyjnej fazie z Turcją nie była jeszcze pewna awansu do pierwszej czwórki. W sobotę już jednak niespodzianek nie było. Białoruś pewnie pokonała Turcję 5:2 a Rosja – Austrię 8:5.

Andrzej Kuczyński

Newsletter — zapisz się