Klub Olimpijczyka

Jak to było na 15. Pikniku Olimpijskim w Warszawie!

 

 

 

15 Piknik Olimpijski już za nami. Liczna ekipa hokeja na trawie 7 czerwca udała się do Parku na Kępie Potockiej w Warszawie, aby zaprezentować wraz przedstawicielami dziesiątek innych dyscyplin wielkie walory sportu oraz idei olimpijskich.

Piękna słoneczna pogoda spowodowała, że dziesiątki tysięcy mieszkańców Warszawy wybrało się na Kępę Potocką aby uczestniczyć, oglądać, posłuchać i próbować, a nawet zmierzyć się z przedstawicielami różnych dyscyplin w tym z uczestnikami Igrzysk Olimpijskich. Wiele znakomitości sportowych chętnie uczestniczyło w tym święcie sportu. Tradycyjnie obecni byli wielokrotni mistrzowie czy medaliści olimpijscy z Ireną Szewińską na czele. O godzinie 11:45 nastąpiło oficjalne otwarcie 15 Pikniku przez Prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Pana Andrzeja Kraśnickiego w asyście około 200 medalistów olimpijskich.

Nasza dyscyplina potrafiła się dobrze tam zaprezentować. Wybraliśmy się na piknik z naszymi olimpijczykami Jerzym Wybieralskim, Józefem Wybieralskimi i Stefanem Otulakowskim oraz z dziećmi i ich opiekunami z drużyny wielokrotnego Mistrza Polski WKS Grunwald Poznań. Wielokrotni Mistrzowie Polski mają swoje zaplecze w szkołach i właśnie uczniowie Szkoły Podstawowej nr 51 w Poznaniu tam się popisywali swoimi umiejętnościami.

Setki różnych gadżetów, zdjęcia z rozdanymi autografami naszych olimpijczyków rozchodziły się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki.

Przygotowane boisko przez firmę Tamex Obiekty Sportowe S.A. było areną wielu gier, konkursów, popisów technicznych i rywalizacji sportowej. Stoisko było odwiedzane, a pamiątkowe zdjęcia i wywiady wykonywane między innymi z bardzo popularnym i rozchwytywanym złotym medalistą w łyżwiarstwie szybkim Zbyszkiem Bródką, innymi medalistami Tadeuszem Mytnikiem, Andrzejem Supronem, Otylią Jędrzejczak i wieloma innymi przedstawicielami dyscyplin sportowych, klubów olimpijczyka.

Klub Olimpijczyka PZHT miał również silną reprezentację, która szczególnie dbała o sprawną organizację i przebieg imprezy.

Spikerka i nagłośnienie, wywiady i ładna muzyka które nam zabezpieczał p. Waldemar Serowski wzbogacały stanowisko hokeja na trawie i przyciągały widzów do czynnego uczestnictwa w zabawie z laskami i piłeczkami hokejowymi.

Nasi młodzi zawodnicy mogli również uczestniczyć w konkursach i zabawach w innych dyscyplinach sportu, a także zwiedzić siedzibę PKOL-u gdzie mieści się również Muzeum Sportu.

Ciekawe były spotkania i długie rozmowy z naszymi sympatykami z różnych zakątków Polski na tematy hokejowe, rodzin hokejowych, opracowań i statystyk dotyczących osiągnięć i trosk nie tylko hokeja ale i innych dziedzin sportowych.

Wyjazd był również okazją do pokazania naszej ekipie choć tylko w ekspresowym tempie „serce” Warszawy, a więc Zamek Warszawski, plac zamkowy z Kolumną Zygmunta, Starówkę z „Syrenką" i Katedrą św. Jana. Po zakończeniu Pikniku nasi młodzi hokeiści nie kryli zadowolenia z uczestnictwa w nim i zadowolenia z możliwości bycia już „nauczycielami” dla tych nowicjuszy, którzy jeszcze laski hokejowej w ręku nie trzymali.

Henryk Kaczmarek

 

Newsletter — zapisz się