Seniorzy

Początek wspinaczki w Lidze Światowej

Reprezentacja Polski seniorów od udziału w turnieju 1. Rundy Ligi Światowej zwanej lokalną w Pradze (17 - 19 sierpnia 2012 r.) rozpocznie walkę o zakwalifikowanie się do Mistrzostw Świata w 2014 roku w Holandii i do kolejnych igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. W stolicy kraju naszych południowych sąsiadów biało-czerwoni zagrają kolejno z: Ukrainą (17 sierpnia o godz. 14.45), Czechami (18 bm. o godz. 17) i Białorusią (19 bm. o godz. 14.45).

System rozgrywek w turniejach LŚ w 1. Rundzie obejmuje reprezentacje zajmujące w rankingu FIH (Międzynarodowej Federacji Hokeja) miejsca od siedemnastego w dół. Polska aktualnie jest dwudziesta pierwsza.

W tej 1. Rundzie, odbywającej się niemal wyłącznie na poszczególnych kontynentach, system rozgrywek, w tym liczba awansujących zespołów, będzie zróżnicowany w zależności od drużyn, które w nich wystartują. W Europie turnieje odbędą się w 2012 roku również w walijskim Cardiff (7-9 września) z udziałem: Austrii, Irlandii, Szwecji i Walii oraz w portugalskiej Lousadzie (25 – 30 września) z udziałem: Włoch, Gibraltaru, Maroko (wyjątkowo, choć to kraj afrykański ze względów ekonomicznych), Portugalii i Szkocji. A np. Turcja zagra w Katarze. Ze stolicy Czech awansują do jednego z czterech turniejów 2. Rundy zwanej regionalną, już z różnych kontynentów, dwa pierwsze zespoły. W tej fazie w każdym zagra 6 drużyn. Do drużyn, które awansują z 1. Rundy dołączą reprezentacje plasujące się w rankingu FIH na miejscach od 9 do 16.

Podczas konferencji prasowej w siedzibie Polskiego Związku Hokeja na Trawie wyjaśniano niuanse związane ze skomplikowanym systemem nowych rozgrywek. Mówiono też o samych przygotowaniach do startu w Pradze.

" Każdy cykl Ligi Światowej ma trwać dwa lata. Jeśli nasi reprezentanci zajmą jedno z dwóch pierwszych miejsc w Pradze potem czeka ich w pierwszej połowie 2013 roku udział w jednym z czterech turniejów rundy regionalnej. Aby zachować szanse startu w Mistrzostwach Świata w Holandii w 2014 roku Polacy muszą jednak dotrzeć do trzeciej rundy Ligi Światowej i zająć miejsce w pierwszej czwórce w turnieju w którym wezmą udział. To daleka droga. Każdy sukces w tej rywalizacji daje punkty do rankingu FIH. Terminy rozgrywek trzeciej i czwartej rundy czyli półfinałowej i finałowej zostaną podane do wiadomości później” - jak poinformował podczas konferencji prasowej sekretarz generalny PZHT Marek Cichy.

Podobny dwuletni system rozgrywek LŚ będzie obowiązywał również w 2015 i 2016 roku. I tą samą drogą zespoły walczyć będą o prawo startu do igrzysk olimpijskich. Realnie z Ligi Światowej do Mistrzostw Świat w Holandii w 2014 roku i do turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro awansuje 6 lub 7 reprezentacji. Wśród 12 drużyn pięć miejsc zajmą mistrzowie kontynentów oraz organizator jednej i drugiej imprezy. Zlikwidowano turnieje kwalifikacyjne do igrzysk olimpijskich.

Poza Ligą Światową awans na najważniejsze światowe imprezy można wywalczyć również zdobywając mistrzostwo na kontynencie. W przyszłym roku startujemy w finałowym turnieju grupy A czyli pierwszej ligi Mistrzostw Europy w Antwerpii. I droga poprzez Ligę Światową i mistrzostwa jest trudna. Musimy pogodzić stopniowe odmładzanie drużyny pod kątem startu w Rio, ale też przeprowadzać tę przebudowę rozważnie po, aby pokonywać kolejne szczeble w rozgrywkach Ligi Światowej. W Pradze nie będzie łatwo o awans. Najtrudniejszy rywal to gospodarze, ale na inaugurację również z Ukrainą może nas czekać trudna przeprawa. Choć wyniki sparingów z: Walią, Austrią, Szkocją i młodzieżowym mistrzem Azji – Malezją były coraz lepsze, ale spotkania kontrolne to nie to samo co walka o punkty. Mimo to jestem przed Pragą dobrej myśli.” – ocenił polską reprezentację trener Karol Śnieżek dla którego turniej w stolicy Czech będzie debiutem w liczącej się imprezie na otwartych boiskach.

Optymistycznie i bojowo do startu w Pradze podchodzi wychowanek 100-letniej Warty Poznań, zawodnik AZS AWF Poznań grający w ataku – Szymon Oszyjczyk: „ Atmosfera w reprezentacji jest świetna. Nie możemy zawieść. To nie my przeciwników, lecz oni nas powinni się bać. Musimy awansować.”

Andrzej Kuczyński

 

Newsletter — zapisz się